piątek, 10 lutego 2012

Cześć Wam!
Dziś do mnie napisała dziewczyna z Katowic... oto jej historia:
Witam. Byłam z chłopakiem 3 miesiące, ale zerwał ze mną z niewiadomych przyczyn. Nie odzywał się do mnie, unikał mnie na ulicy. To było straszne, ale jak byliśmy na wspólnej imprezie to powiedział, że mnie kocha ( był bardzo pijany ) i że przeprasza, za to co mi zrobił, ale musiał tak postąpić i pocałowaliśmy się i dawne uczucie  znów powróciło. Teraz powiesz, dlaczego z nim nie jestem?
No właśnie nie mogę, on ma dziewczynę i słyszałam, że są w szczęśliwym związku. Ja cierpię i to bardzo.  Powiedz, co mam zrobić?


To jest bardzo trudne pytanie, ale powiem tak:
możesz zrobić dwie rzeczy:
1. Porozmawiać z nim, bo może rzeczywiście On Ciebie bardzo kocha i jest taka możliwość, że wybierze akurat Ciebie.. można zawsze spróbować, nic nie tracisz, a możesz wiele zyskać..
2. Jeżeli nie chcesz niszczyć szczęśliwego związku swojego byłego chłopaka to przykro mi to stwierdzić, ale musisz odpuścić. Skąd wiesz, że to Ci nie wyjdzie na dobre? Bo między bezgraniczną miłością, a miłym biciem serca ZAWSZE skryje się ból. Takie jest życie, że musimy pocierpieć, ale bez cierpienia nie mielibyśmy o co walczyć. 
Czyż nie..?
x

1 komentarz:

  1. Dobrze jej doradziłaś. Współczuję tej dziewczynie. Ja mam podobną sytuację. Może doradzisz?

    OdpowiedzUsuń