sobota, 11 lutego 2012




Dziś opowiem Wam trzy historie, które zdarzają się dość często ale nie są błahe. Na początek dziewczyna z Katowic. Fajna blogerka napisała do mnie:

No bo mam tak ,że zależy mi na takim chłopaku. Bardzo i to bardzo mi zależy. Na początku pisał mi skarbie wysyła serca (na facebook) pisał ,że mnie bardzo lubi. Że jest o mnie zazdrosny, że jestem ładna. Ja sobie zrobiłam nadzieję. I nagle on wgl do mnie nie pisze. Jest dostępny i nic nie pisze do mnie. jak ja mu napisałam Hej to on się wylogował. Zakochałam się w nim :( Nie wiem już co mam robić! Ratuj mnie!


Rozumiem. Pocieszę Cie, ja mam baardzo podobną sytuację.. i wiem to boli, ale jednak odczekaj jeszcze kilka dni i zobacz czy sytuacja się zmienia,a jeżeli nie to możesz porozmawiać z nim w realu, to pomaga, tylko bądź szczera wobec niego, nie kryj swoich uczuć bo to może zaszkodzić, a nie rozwiąże twojego problemu. bądź odważna i pokaż jak Go kochasz..
PS. Nie bój się tego, że Go kochasz..kolega kolegą, ale wiem ze chcesz coś więcej.. nie masz nic do stracenia zaryzykuj ... warto


Druga historia jest od pewnego młodzieńca z Elbląga.. Oto ona:
Witam mam na imię Dawid mam dziewczynę, z  którą jestem już 4 lata zawsze jak jestesmy sami to pytam czy się ze mną będzie kochać ona zawsze, że nie albo jak już jest blisko do stosunku to ona się wycofuje, co mam robić?

Wiesz, zależy dużo od osoby twojej dziewczyny dlatego, że wiele dziewczyn chce się kochać po ślubie dopiero. Może to jest istotą tej sprawy, a może to, że dla niej to za wcześnie? W tym momencie warto z nią porozmawiać. Może gdzie indziej jest źródło problemu... tylko ostrzegam Cie, bądź delikatny wobec niej...


I oto trzecia "historia" i bardzo zaskakująca i nigdy się nie spotkałam z takim czymś...
Warto kochać?

Oczywiście! Miłość to jest coś niewyobrażalnie pięknego..dzięki miłości wiemy, że możemy żyć dla drugiej osoby, ale niestety wiele ludzi nie potrafi z nią żyć. Już po jednym zawodzie miłosnym wydaje się im iż życie się całe zawaliło, a nie prawda i wielu ludzi dusi w sobie swoje uczucia krzywdząc nie tylko siebie... dlatego mówcie KOCHAM CIĘ !
x

5 komentarzy:

  1. Bardzo zaciekawiła mnie historia tego chłopaka. Może ona też nie chce bo boi się ,że będzie ją to bolała? Moja koleżanka nie chce się kochać z chłopakiem z którym jest dwa lata bo boi się że będzie bolało przebijanie błony. A co do Ciebie. Bardzo fajny blog. Tak dalej ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki :* wszystko jest możliwe, ale niestety zależy to od niej i nie jestem w stanie przewidzieć tego co On zrobi, mogę jedynie doradzić co może zrobić w zaistniałej sytuacji (:

    OdpowiedzUsuń
  3. 3 historia-nie warto kochac -,-

    OdpowiedzUsuń
  4. Prowadzisz niesamowitego bloga, dziewczyno!
    Gratuluję.
    Ja na swoim piszę o własnych problemach, bo nie mam gdzie tego wylać, ale jak przystało na egoistkę nie pomyślałam o innych...
    Co do historii 3, to.. 4 lata temu poznałam pewnego chłopaka.
    Zakochałam się d razu. Nigdy mu o tym nie powiedziałam. Kocham go do dziś. Mam już stałego chłopaka, ale nadal czegoś mi brakuje... On już pewnie o mnie nie pamięta. Ja pamiętam, tęsknie, żałuję.
    WARTO KOCHAĆ I MÓWIĆ O UCZUCIACH SZCZERZE!
    Pozdrawiam! ;)
    P.S. Blog jest w obserwowanych ;) Nie liczę na to, że się odwdzięczysz (nie o to mi chodzi) ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami trudno wyznać uczucie... Al na prawdę warto.
    Życzę szczęścia wszystkim czytelnikom :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń